Ryszard Kalisz przychylił się do propozycji depenalizacji posiadania niewielkiej ilości marihuany na użytek własny. – Doświadczenie pokazuje, że penalizacja się nie sprawdziła – powiedział polityk w Radiu Zet. Od 2000 r. jestem za tym, żeby zdepenalizować posiadanie małej ilości miękkich narkotyków na własny użytek. W 2000 roku to spenalizowano i dziesięć lat doświadczeń pokazało, że ten przepis się nie sprawdził – stwierdził Kalisz. Poseł SLD przypomniał, że dziś 18 proc. wyroków dotyczy dilerów, a w 80 proc. karani są przypadkowo spotkani młodzi ludzie. – W ten sposób wchodzą na ścieżkę popełnienia przestępstwa – powiedział.
– Za tym idzie możliwość legalnego palenia marihuany, z tym że nie można mieć go więcej niż 3 gramy. (…) Moim zdaniem przepisami karnymi nie załatwi się sprawy społecznej, mentalnościowej, kwestii mody, bo zakazane jeszcze bardziej smakuje – argumentował Kalisz.
Legalizacji marihuany domaga się Ruch Palikota.
ŹRÓDŁO:
- Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę. - 6 października 2026
- 10 lat leczenia medyczną marihuaną. Ból spadł o 84%, a opioidy o niemal 90%. Skąd tak duża różnica względem innych badań? - 22 września 2026
- Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa - 15 września 2026







