Po długiej drodze wreszcie spotkanie w KGP

Po wielu miesiącach korespondencji z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, kolejnych odmowach spotkania i naszej interwencji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w końcu udało się doprowadzić do bezpośredniej rozmowy z przedstawicielami Komendy Głównej Policji.

Przy stole zasiedli przedstawiciele pionów kryminalnego, prewencji, ruchu drogowego oraz CBŚP. My przyszliśmy jako Stowarzyszenie Wolne Konopie, żeby porozmawiać przede wszystkim o praktyce stosowania ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wobec użytkowników marihuany.

Spotkanie trwało niemal dwie godziny. I już sam ten fakt jest wart odnotowania – rzadko zdarza się możliwość tak długiej i bezpośredniej rozmowy pomiędzy przedstawicielami środowiska użytkowników konopi a ludźmi, którzy na co dzień znajdują się po drugiej stronie obowiązującego systemu.

Co chcieliśmy ustalić?

Poszliśmy tam z wieloma pytaniami i postulatami.

Jedno z najważniejszych dotyczyło procedowanego projektu depenalizacji. Zapytaliśmy wprost: jeżeli KGP zostanie poproszona w toku prac legislacyjnych o opinię do ustawy, jakie stanowisko może zająć i co należałoby zrobić, żeby nie była to opinia negatywna?

Usłyszeliśmy, że Policja nie przygotowuje takich opinii w oderwaniu od innych instytucji. Przed zajęciem stanowiska analizowane są między innymi opinie innych resortów, ekspertów oraz doświadczenia samej Policji.

To ważne, bo pokazuje, że przyszłe stanowisko KGP nie musi być z góry przesądzone.

Czy można „ucywilizować” interwencje wobec użytkowników?

Drugi, dla nas jeszcze ważniejszy temat dotyczył codziennej praktyki. Pytaliśmy, czy można ograniczyć najbardziej dolegliwe czynności wobec osób nieagresywnych, w szczególności użytkowników posiadających niewielkie ilości marihuany na własny użytek.

Czy Policja widzi nieproporcjonalność sytuacji, w której kilka gramów suszu może uruchomić zatrzymanie człowieka, transport do jednostki, przeszukanie, dokumentację, badania substancji, pracę funkcjonariuszy, prokuratora, a często również sądu?

Przedstawiliśmy też przygotowaną przez nas propozycję wykładni i modelu postępowania. Jej najważniejsze założenie jest proste: samo ujawnienie niewielkiej ilości marihuany nie powinno automatycznie oznaczać zatrzymania człowieka.

Nie oczekiwaliśmy, że KGP po prostu podpisze się pod naszym dokumentem. Chcieliśmy skonfrontować go z praktykami i usłyszeć: co jest możliwe już dziś, gdzie się mylimy, a co rzeczywiście wymaga zmiany prawa. Niestety w opinii KGP proponowana przez nas wykładnia w obecnej formie z obowiązującą ustawą nie ma racji bytu, gdyż UoPN wiąże im ręce. Naszym zdaniem tak nie jest, a dyskusja o tej wykładni powinna odbyć się na wyższych poziomach niż nasze.

Zaskakująco dużo punktów wspólnych

Rozmowa momentami była ostra. Wśród uczestników były osoby zdecydowanie bardziej sceptyczne wobec naszych argumentów i bardzo stanowczo przedstawiające policyjny punkt widzenia. I bardzo dobrze. Wszak nie pojechaliśmy tam po to, żeby wszyscy się ze sobą zgadzali.

Tam, gdzie padały kontrargumenty, odpowiadaliśmy naszymi argumentami. W wielu kwestiach udało się dojść przynajmniej do wspólnego zrozumienia problemu.

W trakcie rozmowy padło między innymi stwierdzenie, że osoby uzależnione znacznie bardziej potrzebują pomocy i leczenia niż karania. Rozmówcy sami dostrzegali pewien dysonans: Policja spotyka się z jednej strony z patologiami związanymi z narkotykami i poważną przestępczością, a z drugiej – ze zwykłymi użytkownikami, wobec których uruchamiany jest ten sam aparat prawa karnego.

W tym wypadku nasze perspektywy momentami były zaskakująco bliskie.

Problemem jest przede wszystkim niejasne prawo

Bardzo wyraźnie wybrzmiała frustracja związana z jakością stanowionego prawa. Policjanci zwracali uwagę, że politycy tworzą regulacje niejednoznaczne, a następnie to funkcjonariusze muszą później próbować stosować je w praktyce.

Co ciekawe, w rozmowie padła również opinia, że z punktu widzenia Policji jasna regulacja legalnego rynku mogłaby być prostsza do egzekwowania niż niejednoznaczna depenalizacja.

I tu trzeba być bardzo precyzyjnym: nie oznacza to, że „KGP popiera legalizację marihuany”. Takiego wniosku wyciągać nie wolno. Natomiast samo to, że podczas rozmowy z wysokimi przedstawicielami Policji pojawił się argument, iż jasne i jednoznaczne reguły są dla funkcjonariuszy lepsze niż obecny prawny chaos, jest dla nas bardzo istotne.

Medyczna marihuana – prawo, które generuje problemy również Policji

Duża część wspólnego pola pojawiła się przy medycznej marihuanie. Rozmówcy przyznawali, że obecne regulacje są niedostatecznie precyzyjne i powodują problemy praktyczne. Policjant podczas interwencji musi weryfikować, czy osoba rzeczywiście jest pacjentem, czy posiada produkt legalnie i czy przedstawiane dokumenty są prawidłowe.

To tworzy sytuacje, w których legalny pacjent może zostać potraktowany jak potencjalny sprawca przestępstwa do czasu wyjaśnienia okoliczności. I tutaj również usłyszeliśmy, że jasne regulacje leżałyby nie tylko w interesie pacjentów, ale także samych funkcjonariuszy.

Kierowcy i THC – tutaj również potrzebne są jasne reguły

Bardzo ważnym tematem była kwestia kierowców. Od dawna postulujemy odejście od traktowania samego stężenia THC jako automatycznej odpowiedzi na pytanie, czy kierowca był rzeczywiście niezdolny do bezpiecznego prowadzenia pojazdu.

Podnosiliśmy potrzebę stosowania oceny psychofizycznej wykonywanej możliwie szybko na miejscu, która pozwalałaby ocenić realne zaburzenie sprawności.

Co istotne, również po stronie Policji pojawiło się zrozumienie dla sensu takiego rozwiązania. Problemem pozostaje jednak brak odpowiedniej podstawy prawnej oraz brak jednoznacznych wartości granicznych i procedur.

I znowu wróciliśmy do tego samego punktu: Policjant ma stosować prawo. Jeśli ustawodawca nie stworzył jasnych narzędzi, funkcjonariusz nie może ich sobie sam wymyślić.

„My jesteśmy tylko Policją”

To chyba najmocniejszy wniosek całego spotkania.

W wielu kwestiach słyszeliśmy właściwie: „Rozumiemy problem, ale my tego prawa nie możemy zmienić.”

Padło nawet stwierdzenie, że uruchamianie całej machiny państwa wobec najmniejszych ilości narkotyków bywa nieproporcjonalne. Jednocześnie przedstawiciele Policji wskazywali, że funkcjonariusze są związani obowiązującymi przepisami i praktyką procesową, a policjant nie realizując obowiązującej wykładni naraża się ba poważne konsekwencje.

Z ich perspektywy adresatem zasadniczej części naszych postulatów powinni więc być politycy i ustawodawca. Usłyszeliśmy również, że sami zgłaszają swoim przełożonym problemy wynikające z niejasnych regulacji.

Prawa człowieka i skargi na funkcjonariuszy

Ciekawy fragment rozmowy dotyczył również standardów interwencji. Przedstawiciele KGP podkreślali, że obecny Komendant Główny Policji przykłada dużą wagę do kwestii praw człowieka i właściwego zachowania funkcjonariuszy.

Zwrócono nam uwagę na jeszcze jedną praktyczną rzecz: jeżeli podczas interwencji dochodzi do nieprawidłowości, warto korzystać z oficjalnych środków skargowych.

Im więcej wiarygodnych skarg dotyczy konkretnego funkcjonariusza czy sposobu działania danej jednostki, tym większa jest szansa, że problem zostanie zauważony na wyższym szczeblu. Mówili, żeby nie poddawać się stwierdzeniu, że to i tak nic nie da. Może i nie da w kilku przypadkach, ale jak problem będzie się powtarzał, to zostanie zauważony.

Policjanci wskazywali też na większą liczbę szkoleń dotyczących komunikacji i zachowania podczas interwencji. Jednocześnie – jak sami przyznali – w każdej dużej formacji zdarzają się osoby, które nie powinny zachowywać się tak, jak się zachowują. Problemem też często jest niewłaściwe zachowanie drugiej strony.

„Praca syzyfowa”, ale warto ją wykonywać

Podczas spotkania usłyszeliśmy pół żartem, pół serio, że nasza działalność przypomina pracę syzyfową, a na naprawdę racjonalne prawo dotyczące konopi być może doczekają się dopiero kolejne pokolenia. Odebraliśmy to jednak nie jako próbę zniechęcenia nas, lecz jako pokazanie skali politycznego problemu.

Jednocześnie doceniono to, że od wielu lat konsekwentnie zajmujemy się tym tematem i próbujemy doprowadzić do stworzenia regulacji, które będą jasne zarówno dla obywatela, jak i dla Policji.

Co wynosimy z tego spotkania?

Nie wyszliśmy z Komendy Głównej Policji z deklaracją, że od jutra zmieni się sposób postępowania wobec użytkowników marihuany. Nie taki zresztą był realny cel tego spotkania. Najważniejsze jest coś to, że po raz pierwszy mieliśmy możliwość przez prawie dwie godziny bezpośrednio skonfrontować naszą perspektywę z perspektywą pionów Policji, które na co dzień stosują te przepisy.

Mogliśmy powiedzieć, dlaczego obecny system z punktu widzenia użytkowników jest nieproporcjonalny i krzywdzący. Oni mogli powiedzieć nam, jakie problemy widzą po swojej stronie i dlaczego niektórych rzeczy nie mogą po prostu przestać robić.

W kilku ważnych kwestiach okazało się, że diagnoza problemu jest bardziej wspólna, niż mogłoby się wydawać. Różnimy się natomiast w ocenie tego, jak daleko można pójść już dzisiaj bez zmiany przepisów.

Dlatego potrzebny jest dialog, ponieważ jeśli chcemy racjonalnej polityki narkotykowej, musimy rozmawiać nie tylko z ludźmi, którzy już się z nami zgadzają, ale również z tymi, którzy każdego dnia wykonują prawo, które chcemy zmienić.

Policja nie napisze za nas dobrego prawa. Ale dobra ustawa nie powinna być również pisana bez wysłuchania ludzi, którzy później będą ją stosować.

Po tym spotkaniu konkluzja nie jest odkrywcza. Problem nie polega wyłącznie na „złej Policji” czy „złych użytkownikach”, bo głównym problemem jest przede wszystkim prawo, które od lat pozostawia zbyt wiele niejasności, produkuje nieproporcjonalne reakcje i zmusza obie strony do funkcjonowania w systemie, który coraz trudniej racjonalnie uzasadnić.

Jakub Gajewski
Zaobserwuj
Postaw nam kawę
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Patronite
0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Sadzić, Palić, Zalegalizować! | WolneKonopie.org © 2026 - Made on blunt. - underground: BTC: 17NmuD6sAUWSMaRREHMhdavVu4pse2U5Vh ETH: 0xb8e9b131bc5a3e06e3a87ad319f5e5b9b1f9ed16
  • Partnerzy

  • Dowiedz się jak tu trafić. 

  • lub

    Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

    Nie pamiętasz hasła ?

    Przejdź do treści