Cztery radiowozy i około 25 policjantów przybyło nad Wisłę żeby poskromić „bardzo groźną” grupę kilku uśmiechniętych i pozytywnie nastawionych ludzi. My tylko przyszliśmy w pokojowy sposób zamanifestować nasze niezadowolenie z powodu aresztowania ludzi za przysłowiowego jointa!
Oczywiście represje musiały zostać przeprowadzone, ale jak to aktywiści Wolnych Konopi chętnie ucięliśmy sobie pogawędkę z policją i wytłumaczyliśmy im nasz punkt widzenia, co przyjęte zostało ze zrozumieniem.
- Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych. Niemcy dopuszczają nowy lek, a w USA rusza przełomowy projekt - 27 października 2026
- Lekarze chcą się uczyć o konopiach, ale państwo zapomniało o systemie. Ten problem przewidzieliśmy już w 2016 roku - 21 października 2026
- Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę. - 6 października 2026











