Federalny Związek Niemieckich Śledczych (BDK) wezwał do zalegalizowania sprzedaży marihuany. W ten sposób konsumenci powinni zostać „zdekryminalizowani”.
Prezes BDK André Schulz powiedział gazecie „Bild”, że obowiązujący w Niemczech zakaz „nie jest ani inteligentny, ani skuteczny”.
Jak stwierdził „w historii ludzkości nigdy nie było społeczeństwa, które nie sięgałoby do narkotyków i to trzeba zaakceptować”. W jego ocenie legalizacja marihuany nastąpi w Niemczech w stosunkowo krótkim czasie.
„Lepsze sposoby niż represje”
Zdaniem szefa BDK obecne regulacje prawne „stygmatyzują ludzi i promują karierę przestępczą”. Schulz powiedział, że w polityce antynarkotykowej istnieją lepsze możliwości niż koncentrowanie się przede wszystkim na represjach. Obejmują one wychowanie do odpowiedzialnego obchodzenia się z narkotykami, otoczenie opieką konsumentów i osób uzależnionych oraz rzeczywiście skuteczną ochronę dzieci i młodzieży.
Jednocześnie Schulz zwrócił uwagę na istniejące luki w prawie drogowym. Jak podkreślił, „prowadzenie pojazdu nie może być dozwolone ani w stanie po spożyciu alkoholu, ani narkotyków”.
Jak dotąd w Niemczech legalne jest nabywanie marihuany jedynie na receptę lekarską w celach leczniczych.
DPA / Bartosz Dudek
- Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy) - 1 lutego 2026
- To moment na działanie. Wyślij maila do Prezydenta RP - 30 stycznia 2026
- Od ONZ do Unii Europejskiej. Jak świat odchodzi od prohibicji, a Polska udaje, że tego nie widzi - 29 stycznia 2026






