Dlaczego po konopiach robi się sucho w jamie ustnej?

Kojarzysz „kapcia w gębie” po zapaleniu jointa? Jeśli stosujesz odmiany bogate w THC to kojarzysz z pewnością! 

To jeden z efektów ubocznych stosowania konopi, jednak spokojnie! Nie jest on niebezpieczny dla zdrowia, jeśli nie doświadczamy go przewlekle! Dzisiaj przedstawię Ci co na to świat nauki i jak sobie z tym poradzić.

Suchość w ustach po marihuanie. 

Brak śliny, suche usta, problemy z przełykaniem mogą być uciążliwym objawem, zwłaszcza jeśli doświadczymy gastrofazy, po zapaleniu konopi indyjskich i chcemy pojeść. (o tym dlaczego rzucamy się na lodówkę po zapaleniu konopi, będzie osobny wpis). 

Ślina jest nam bowiem niezwykle potrzebna, aby pokarm mógł gładko przejść przez przełyk i dostać się do żołądka, by móc być strawionym. To coś jak olej dla silnika Twojego samochodu. Bez smarowania nie pojedziesz! Ponadto ślina, sama w sobie zawiera już pewne enzymy trawienne, które już na wstępie mają za zadanie rozłożyć pokarm tak, aby było nam go łatwiej strawić. Zatem warto zadbać o to, aby była jej odpowiednia ilość. 

Procesy te odbywają się samoczynnie, zazwyczaj bez naszego świadomego udziału, dzięki temu że nasz mózg wysyła impulsy nerwowe do ślinianek. Dlaczego zazwyczaj, bez naszego świadomego udziału? Bo na produkcję śliny możemy wpłynąć podświadomie. Pomyśl o intensywnym zapachu pizzy, o lodach obfitych w kolorowe owoce, o smaku kwaśnej cytryny… i spodziewaj się napływu śliny do Twojej jamy ustnej ☺ (tak wiem, jestem wredna haha)

Jednak suchość w ustach pojawia się również u osób stosujących susze z konopi siewnych, czyli odmian niemal pozbawionych THC, czy nawet stosujących popularne oleje CBD. Choć w rzeczywistości w dużo słabszym natężeniu. 

Dlaczego tak się dzieje? 

Proces ten leży w kręgu zainteresowań naukowców stosunkowo od niedawna. Pierwsze badania pojawiły się w 2006 roku. I właśnie dzięki nim dowiedziono, że to w głównej mierze THC jest odpowiedzialny za efekty suchości w ustach, mimo iż wcześniej winiono za to dym, który trafia do naszych ust podczas palenia. 

Dzieje się tak, dlatego że kannabinoidy znajdujące się w konopiach, wchodzą w interakcję z komórkami odpowiedzialnymi za kontrolowanie wydzielania się śliny. Ponadto receptory kannabinoidowe (CB1 odpowiedzialne za układ nerwowy, CB2 odpowiedzialne za układ immunologiczny) znajdują się w śliniance podżuchwowej, która to kontroluje aż 70% produkcji naszej śliny!

 I kiedy te receptory połączą się z kannabinoidami, jak np. z THC to ślinianka podżuchwowa nie otrzyma informacji od przywspółczulnego układu nerwowego (czyli naszego autonomicznego układu nerwowego), że ślina jest nam potrzebna. Kontakt ten jest zablokowany przez kannabinoidy.  W konsekwencji zatrzyma proces wytwarzania jej, a nam pozostanie poradzić sobie z suchością w ustach.

Co ciekawe – efektu tego najmniej (choć i tak się pojawi), doświadczą osoby waporyzujące konopie, gdyż podczas waporyzacji nasza jama ustna nie ma kontaktu z wcześniej wspomnianym dymem, który tylko ten stan potęguje (a nie wywołuje). Zatem jeśli jest to dla Ciebie duży problem, rozważ zakup dobrej jakości waporyzatora. 

Co zrobić, gdy pojawi się suchość w ustach po zapaleniu marihuany?

Przede wszystkim nie wpadać w panikę. Owszem, jak wspomniałam na samym początku, ślina jest niezwykle ważna aby usprawnić procesy trawienne, ale od jej chwilowych niedoborów nie wylądujesz w szpitalu.

Po pierwsze miej przy sobie zawsze wodę. I pij wtedy, kiedy owa suchość się pojawia. Warto zrobić sobie domowy izotonik, który silniej nawodni organizm. Przepis jest niezwykle prosty: Miętę zalej wodą, dodaj szczyptę soli kłodawskiej, która zawiera ogrom minerałów i kilka plasterków cytryny. Odstaw na jakiś czas, a następnie pij do woli!

Po drugie żuj. Żucie wzmaga produkcję śliny. To mogą być suszone lub najlepiej świeże i soczyste owoce, czy zwyczajna guma do żucia. Jeśli nie lubisz gum do żucia, to po prostu umyj po konsumpcji konopi zęby. Mięta zniweluje nieprzyjemne efekty „kapcia w ustach”, poprzez stymulowanie ślinianek.

Kwaśne smaki wzmagają wydzielanie się śliny, zatem kiwi, pomarańcze czy cytrynka będą dobrym wyborem. 

Dajcie znać w komentarzu, czy często doświadczacie suchości w ustach po zapaleniu konopi? I podzielcie się swoimi sposobami na radzenie sobie z tym nieprzyjemnym objawem!

Daria

1 komentarz
  1. Zielona420 3 tygodnie temu

    Czasem tak mam , wtedy popijam wodę. Ale najgorzej to jak złapie mnie suchość gardła i chrypka po waporyzacji (jbc to mam fenix mini)

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Sadzić, Palić, Zalegalizować! | WolneKonopie.org © 2021 - Made on blunt. - underground: BTC: 17NmuD6sAUWSMaRREHMhdavVu4pse2U5Vh ETH: 0xb8e9b131bc5a3e06e3a87ad319f5e5b9b1f9ed16
  • Partnerzy

  • Dowiedz się jak tu trafić. 

  • lub

    Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

    Nie pamiętasz hasła ?

    Skip to content