W sumie to nie lubię nazwy OREW – Ośrodek Rewalidacyjno Edukacyjno Wychowawczy… brzmi tak “smutno” a tymczasem to jest SUPER szkoła dla takich dzieci jak Miś 🙂
Bo przecież każdy minister – kiedyś chodził do super szkoły 🙂 Minister Mis właśnie rozpoczął swoją drogę edukacyjną 🙂
Misia szkoła mieści się w naszej fundacji ( www.fundacjakrokpokroku.org.pl ) i na razie ma 6 uczniów. To naprawdę elitarna szkoła dla wyjątkowych dzieci.Razem z Maxiem uczy się Kubuś, Daria, Marcelek, Franio i Dawid.
Nasz rok szkolny rozpoczął się nietypowo bo i uczniowie są szczególni 🙂
W zasadzie jednak nie o tym chciałam pisać.

Jesteśmy w 16 miesiącu terapii medyczną marihuana ( ciągle nie mogę wyzbyć się tej zwyczajowej nazwy. ) 16 miesięcy prób, czasami błędów, radości, czasami wątpliwości… bez wątpienia to 16 miesięcy nowego życia. Nie jest to żadna”okrągła” data, ot… naszło mnie dzisiaj na refleksje:)
Dużo się teraz słyszy o olejkach CBD, o CBDA, o roli THC inni polecają susz, masło czy herbatkę….My juz mamy za sobą wszystkie albo prawie wszystkie etapy 🙂
Z całą pewnością i odpowiedzialnością za swoje słowa stwierdzam, że najlepszy jest czysty nie rozcieńczany i bez żadnej dosypki olej CBD z Cannabis Sativa L Mamy taki olej dzięki ogromnemu zaangażowaniu zaprzyjaźnionego laboratorium w którym przez całe miesiące trwały i w zasadzie nadal trwają próby i badania nad olejem, który będzie nieprzetwarzany i ulegalniany a jednocześnie legalny i skuteczny.
Sporo osób korzysta z tego oleju z bardzo dobrym skutkiem i choć chciałoby się pomóc wszystkim to jednak zawsze to będzie elitarna manufaktura a nie komercyjna fabryka.
Dlaczego tak? otóż minie zależy na marketingu i na obrotach… zależy mi natomiast na realnych rezultatach. zdaję sobie sprawę z tego, że zaraz mnie zaatakują inni ale cóż…uważam, że etyka ponad wszystko…. Do szału mnie doprowadza nabijanie ludzi w butelkę i oferowanie “cudów wianków” podczas gdy ja doskonale wiem jakie są procesy technologiczne i marketingowe… wiem co z czym i za ile…Ba!! wiem nawet kto od kogo i dla kogo!!
Nic jednak z tym nie mogę zrobić… świata nie zbawisz.. ważne abyś sama była w porządku względem siebie i świata – tak mówiła moja babunia kochana 🙂
Zatem .. ja mam czyste i spokojne sumienie.
Wracając do Ministra Misia….
Jak się Miś urodził i dowiedziałam się, że oprócz zespołu Downa nie towarzyszy Mu żadna wada byłam przekonana, że Max będzie wybitny, że skończy szkoły, zrobi karierę i będzie dowodem na to, że ZD w niczym nie przeszkadza… ja przyszła padaczka to moim jedynym marzeniem było JUTRO. Każdy dzień zagrożenia życia zminimalizował oczekiwania i marzenia, ważne było , że Miś oddycha, że żyje, że jest z nami… całe lata tak żyliśmy w skrajnej codzienności… 16 miesięcy terapii cannabis i znowu mam marzenia 🙂 już nie dotyczące uniwerku co prawda ale zwykłości i codzienności bez strachu. Miś robi tak poważne postępy, że można mieć nadzieję na kawałek więcej, kawałeczek mocniej…ociupinkę lepiej 🙂
Dzisiaj mamy siedzącego Misia, mówiącego MAMA no..czasami MAMMMA albo MAAAMaAle Mis ewidentnie ruszył z rozwojem… rozpoznaje twarze, głosy, pomieszczenia, nauczycielki i swoje zwierzaki 🙂 Miś…ach ten Miś:) Tyle radości, tyle miłości ;:)
Zaczynają się w Polsce dziwne rzeczy… są zwolennicy, są przeciwnicy terapii cannabis ale są i szkodnicy …
Są tacy, którzy na przykład pakują ludzi wprost w objęcia wymiaru sprawiedliwości poprzez głoszenie tezy jakoby cannabis był i nadal jest w Polsce dostępny dla pacjentów?? no cóż..znam takich, którzy za takie myślenie dzisiaj maja sprawy w sądach i wyroki na koncie…
Uważam, że głoszenie publicznie takich tez powinno być karalne…jeśli nie prawnie to z kodeksu etycznego…Ci sami ludzi oprócz głoszenia tych szkodliwych tez sami denuncjują pacjentów do organów ścigania. Nie dam im satysfakcji i nie wymienię z imienia i nazwiska ludzi, którzy są zwykłymi oszustami i konfidentami cierpiącymi na przerost formy nad treścią i patologicznie przerośnięte ego. Zaufajcie mi 🙂 ktokolwiek się z nimi zetknie bez pudla ich rozpozna. Niestety czasami jest to bolesne…usłyszeć to co głoszą a później obudzenie się w innej rzeczywistości.
Uczulam pacjentów i ich opiekunów: Bądźcie wyczuleni i nie dajcie się zmanipulować – tu chodzi o wasze życie, zdrowie i wolność. Nie podawajcie nikomu danych personalnych, nie podpisujcie żadnych deklaracji, żadnych dokumentów bo mogą się one okazać cyrografem z diabłem albo dowodem dla prokuratury.
Tyle ode mnie na dzisiaj:)
Idę do wanny bo mnie rwa kulszowa powaliła i jakoś nie mam czasu się tym zając :))
Dobranoc 🙂

      

0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Sadzić, Palić, Zalegalizować!        |        WolneKonopie.org © 2019  -  "Made on blunt." -  underground.