Przez lata medycznej marihuanie stawiano jeden podstawowy i – trzeba to przyznać – całkiem słuszny zarzut, że w debacie publicznej było zdecydowanie za dużo emocjonalnych historii pacjentów, a za mało twardych, rzetelnych badań klinicznych.

Dotychczasowe próby oceny wpływu konopi na przewlekły ból przypominały próby porównywania jabłek z gruszkami. Badania bywały małe, krótkie i prowadzone na najróżniejszych preparatach – od suszu aptecznego, przez syntetyczne THC, po najrozmaitsze oleje o nieustandaryzowanych proporcjach. W takich warunkach trudno było zbudować dowód naukowy, którego wymaga się od współczesnej farmacji.

Dziś ten argument ostatecznie traci na aktualności.

Na rynek trafia właśnie VER-01 (sprzedawany w Niemczech pod nazwą Exilby) – ustandaryzowany, pełnospektralny ekstrakt z konopi, który przeszedł pełną, rygorystyczną ścieżkę badawczą. W czerwcu 2026 roku producent uzyskał niemieckie pozwolenie na dopuszczenie go do obrotu w leczeniu przewlekłego bólu dolnego odcinka pleców z komponentą neuropatyczną (korzeniową), a we wrześniu lek pojawił się w aptekach. Co więcej, w Stanach Zjednoczonych właśnie rusza kolejne duże badanie III fazy na grupie 810 pacjentów. Mówimy więc o produkcie konopnym, który przechodzi dokładnie te same rygorystyczne procedury, co klasyczne leki syntetyczne.

To nie jest „po prostu marihuana”

Żeby dobrze zrozumieć przełom, trzeba zacząć od ważnego zastrzeżenia: VER-01 to nie jest po prostu kolejny susz czy nieokreślony olej konopny. To standaryzowany ekstrakt otrzymywany z konkretnej odmiany Cannabis sativa (DKJ127), w którym każda jednostka dawkowania dostarcza precyzyjnie 2,5 mg THC, a także niewielkie ilości CBG, CBD oraz naturalnie występujące terpeny. Dzięki stałej kontroli chromatograficznej i spektrometrycznej każda partia ma dokładnie taki sam skład.

To kluczowe z punktu widzenia nauki. Autorzy badań wyraźnie podkreślają, że uzyskanych wyników nie można automatycznie przekładać na każdą inną odmianę konopi czy dowolny ekstrakt dostępny na rynku. Dowiedziono jednak czegoś znacznie ważniejszego, że da się stworzyć powtarzalny, pełnospektralny lek pochodzenia roślinnego, który spełnia najwyższe normy farmaceutyczne i wykazuje realne działanie przeciwbólowe.

Próba ognia: 820 pacjentów i konfrontacja z placebo

Pierwszy kluczowy sprawdzian opisano w 2025 roku na łamach prestiżowego czasopisma Nature Medicine. W wieloośrodkowym badaniu III fazy z podwójną ślepą próbą wzięło udział 820 pacjentów cierpiących na przewlekły ból krzyża.

Wyniki pokazały wyraźny i mierzalny efekt. U osób przyjmujących VER-01 ból w skali 0–10 spadł średnio o 1,9 punktu (wobec 1,4 w grupie placebo). Choć różnica średnich wynosząca 0,6 punktu może wydawać się skromna, to wczytanie się w szczegóły daje znacznie pełniejszy obraz. Istotną redukcję bólu – zdefiniowaną jako spadek o co najmniej 30% – osiągnęło 54,1% pacjentów na VER-01 w porównaniu z 39,5% w grupie placebo. Przekłada się to na wskaźnik NNT wynoszący około 6,8, co w medycynie bólu przewlekłego jest wynikiem bardzo solidnym. Co więcej, chorzy przyjmujący ekstrakt konopny zużywali o połowę mniej leków ratunkowych oraz zgłaszali wyraźną poprawę jakości snu i codziennego funkcjonowania.

Bezpośrednie starcie: Konopie kontra opioidy

Prawdziwy sprawdzian nadszedł jednak w kolejnym badaniu III fazy, opublikowanym w Pain and Therapy. Zamiast nieaktywnego placebo, konopie zestawiono bezpośrednio z rzetelną, standardową terapią opioidową (m.in. tramadolem, oksykodonem, fentanylem czy buprenorfiną). W badaniu objęto 384 pacjentów z ośrodków w Niemczech, Polsce, Czechach i Hiszpanii.

Po sześciu miesiącach leczenia VER-01 okazał się co najmniej tak samo skuteczny, a w pewnych aspektach wręcz przewyższył opioidy. Średni poziom bólu spadł o 2,50 punktu w grupie konopnej wobec 2,16 w grupie opioidowej (równe p=0,048), przy czym największą przewagę odnotowano u pacjentów z bólem o wysokim natężeniu.

Jednak prawdziwy przełom ujawnił się w analizie działań niepożądanych. Pierwszorzędowym punktem końcowym tego badania była ocena występowania uciążliwych zaparć, stanowiących jeden z głównych powodów dyskomfortu i odstawiania opioidów przez pacjentów. W przypadku VER-01 ryzyko ich wystąpienia było czterokrotnie niższe (względne ryzyko 0,25), a po środki przeczyszczające musiało sięgać jedynie 5,8% pacjentów stosujących konopie w porównaniu do aż 17,2% osób na opioidach. Ekstrakt z konopi lepiej poprawiał także sen, a pacjenci nie wymagali ciągłego zwiększania dawki – w przeciwieństwie do grupy opioidowej, gdzie w trakcie badania średnie dawkowanie wzrosło o 18%.

Działania niepożądane i profil bezpieczeństwa

Rzetelność naukowa wymaga, by nie przedstawiać konopi jako cudownego panaceum bez wad. W programie klinicznym VER-01 działania niepożądane występowały stosunkowo często (u 83,3% badanych w próbie z placebo), ale miały one charakter łagodny do umiarkowanego – były to głównie zawroty głowy, nudności, zmęczenie i suchość w ustach, ujawniające się przede wszystkim w fazie doboru dawki.

Z kolei w kontekście obaw o potencjał uzależniający, wyniki okazały się niezwykle obiecujące: w trakcie całego programu klinicznego nie zarejestrowano sygnałów świadczących o rozwoju zależności, nadużywaniu czy ciężkim zespole odstawiennym po nagłym zakończeniu terapii. Trzeba oczywiście pamiętać, że badana populacja była selekcjonowana pod kątem braku wcześniejszych uzależnień, a obecność THC zawsze wymaga zachowania czujności, jednak zebrane dane są dla środowiska medycznego silnym i pozytywnym sygnałem.

Szansa na zmianę globalnego paradygmatu

Postępy nad VER-01 nie przeszły bez echa za oceanem. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przyznała preparatowi status Breakthrough Therapy (terapii przełomowej), co ma przyspieszyć procedurę jego oceny. Od 22 września 2026 roku w USA trwa już rygorystyczne, poczwórnie zaślepione badanie EXPAND, które obejmie 810 pacjentów i dostarczy ostatecznych danych potrzebnych do rejestracji leku na rynku amerykańskim.

Gdy dodamy do tego opublikowane niedawno w European Spine Journal obserwacje 1000 pacjentów (gdzie włączenie konopi pozwoliło redukować dawki przyjmowanych opioidów aż o 89,8% na przestrzeni dekady), zarysowuje się spójny i jasny obraz.

Nikt rozsądny nie twierdzi, że konopie całkowicie zastąpią opioidy w medycynie ratunkowej, chirurgii czy opiece paliatywnej. Jednak w leczeniu przewlekłych bólów kręgosłupa i neuropatii stanowią one potężną, w pełni udokumentowaną alternatywę, która oferuje porównywalne działanie przeciwbólowe przy znacznie lepszym profilu tolerancji i wyższej jakości życia pacjenta.

Twierdzenie, że „z konopi nie da się stworzyć normalnego leku”, właśnie ostatecznie przegrało z faktami. Pytanie nie brzmi już, czy cannabis jest lekiem, ale jak szybko nowoczesna medycyna zacznie powszechnie wykorzystywać jego potencjał na korzyść pacjentów.

Jakub Gajewski
Zaobserwuj
Postaw nam kawę
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Patronite
0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Sadzić, Palić, Zalegalizować! | WolneKonopie.org © 2026 - Made on blunt. - underground: BTC: 17NmuD6sAUWSMaRREHMhdavVu4pse2U5Vh ETH: 0xb8e9b131bc5a3e06e3a87ad319f5e5b9b1f9ed16
  • Partnerzy

  • Dowiedz się jak tu trafić. 

  • lub

    Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

    Nie pamiętasz hasła ?

    Przejdź do treści