Coraz więcej krajów decyduje się na bardziej liberalne podejście do kwestii marihuany. Dekryminalizacja, czy nawet całkowita legalizacja, nie jest już niczym niezwykłym. Spójrzmy tylko na USA, gdzie w większości stanów używka ta jest w pełni dostępna dla pacjentów, a w niektórych miejscach nawet dla użytkowników rekreacyjnych.
Zostały one przeprowadzone zarówno w stanach, w których dopuszczono obrót marihuaną przeznaczoną do celów rekreacyjnych, jak i w tych, w których dozwolony jest obrót tylko do celów medycznych. Wyniki jasno pokazały, że spożycie wśród nastolatków zdecydowanie spadło.
Badania zostały przeprowadzone na osobach w wieku 12 – 17 lat. Obserwacje trwały łącznie 12 lat (pierwszy raz dopuszczono medyczną marihuanę do użytku w 1996 roku). Od roku 2002 do roku 2013 zaobserwowano spadek spożycia wśród nastolatków o 24%. Pytano także nastolatków „czy używali oni marihuany w ciągu ostatnich 12 miesięcy”. Od roku 2002 liczba odpowiedzi potwierdzających spadła o 10%.
Badacze zauważyli także znaczną poprawę zachowania. Młodzież znacznie rzadziej popełniała drobne przestępstwa, wdawała się w bójki i handlowała narkotykami. Naukowcy jednak nie chcą uwierzyć w to, że to wszystko spowodowała częściowa lub całkowita legalizacja marihuany. Bardziej są skłonni uwierzyć w to, że znaczną rolę odgrywał tutaj jakiś inny czynnik. Nie są jednak w stanie jednoznacznie stwierdzić, co to mogło być.
ŹRÓDŁO: WIEDZOHOLIK.PL
- Lekarze chcą się uczyć o konopiach, ale państwo zapomniało o systemie. Ten problem przewidzieliśmy już w 2016 roku - 21 października 2026
- Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę. - 6 października 2026
- 10 lat leczenia medyczną marihuaną. Ból spadł o 84%, a opioidy o niemal 90%. Skąd tak duża różnica względem innych badań? - 22 września 2026






