Czechy 2026: liberalizacja posiadania i uprawy konopi, nowy art. 283a i koniec automatycznej kryminalizacji, ale to na pewno nie koniec problemów
1 stycznia 2026 roku weszła w życie nowelizacja czeskiego kodeksu karnego, która w sposób zasadniczy zmienia podejście państwa do konopi. Nie jest to pełna legalizacja, tylko depenalizacja z regulacjami. Nie powstaje legalny rynek i obrót nadal pozostaje przestępstwem, ale zmienia się sama filozofia prawa karnego wobec tej rośliny.
Najważniejszą zmianą – obok dopuszczenia domowej uprawy ( 3 rośliny ) i posiadania (100 gramów w domu i 25 gramów przy sobie) – jest wprowadzenie nowego, odrębnego artykułu karnego: § 283a, który wydziela konopie z katalogu pozostałych narkotyków.
Nowy art. 283a – dlaczego to przełom
Do tej pory konopie były traktowane w czeskim prawie karnym na równi z heroiną czy metamfetaminą. Nowy § 283a zmienia to systemowo:
- oddziela konopie od „twardych narkotyków”,
- różnicuje odpowiedzialność karną w zależności od ilości, formy i celu posiadania,
- wprowadza aż 10 stopni odpowiedzialności, od najmniej do najbardziej represyjnych,
- znacząco obniża kary w porównaniu z dotychczasowymi przepisami.
Jednocześnie nowy artykuł zachowuje surowość wobec czynów dotyczących innych osób (sprzedaż, pośrednictwo, działanie w grupach zorganizowanych, czyny wobec nieletnich), a w niektórych przypadkach – zwłaszcza wobec dzieci poniżej 15 lat – jest nawet ostrzejszy niż wcześniejsze prawo. I to jest rozsądne i pragmatyczne podejście.
Koniec „przechowywania dla innego”
Z art. 283a świadomie usunięto zapis o tzw. „przechowywaniu dla innej osoby”.
Ten zwrot przez lata służył jako narzędzie do skazywania bez dowodów dystrybucji – wystarczała większa ilość suszu i arbitralne wyliczenia THC, by sąd domniemywał zamiar sprzedaży.
Prokuratura twierdziła, że usunięcie tego zapisu jest pomyłką legislacyjną. Jednak jest to w pełni świadome posunięcie uzasadnione w dokumentach sejmowych wytrącające oręż znęcania się nad użytkownikami służb porządkowych. Usunięcie tego zapisu ma zablokować karanie za „zamiar”, którego nikt nie udowodnił. Jeśli organy ścigania będą próbowały stosować ten mechanizm dalej, będzie to jawne działanie wbrew woli ustawodawcy.
Co dokładnie wolno od 2026 roku
Nowe przepisy dotyczą wyłącznie osób powyżej 21. roku życia.
Dozwolone jest uprawianie maksymalnie 3 roślin konopi o THC powyżej 1%, uprawa w nieruchomości, do której dana osoba ma tytuł prawny (także najem) oraz brak ograniczeń co do metody: indoor, ogród, szklarnia.
Dozwolone ilości posiadania: 100 g suszu w miejscu zamieszkania (na osobę) oraz 25 g poza miejscem zamieszkania.
Granice odpowiedzialności:
Uprawa do 5 roślin i posiadanie 200 g w domu oraz 50 g poza domem jest od teraz wykroczeniem, które obarczone jest grzywną do 50 000 CZK. Powyżej tej granicy zaczyna się przestępstwo – powyżej 50 roślin lub 2 kg równa się wyrokowi do 3 lat więzienia. Powyżej 500 roślin lub 20 kg wyrok do 5 lat więzienia.
Przetwarzanie vs wytwarzanie – kluczowa szara strefa
Prawo bardzo wyraźnie rozróżnia przetwarzanie (dozwolone) od wytwarzania (zakazane bez zezwolenia).
Za bezpieczne „przetwarzanie” uznaje się: zbiór, suszenie, przycinanie kwiatostanów.
W szarej strefie pozostaje wytwarzanie maści, czy zbieranie żywicy.
Najprawdopodobniej zakazane jako „wytwarzanie”: haszysz lodowy, rosin, BHO, tzw. łzy feniksa (RSO), inne koncentraty i ekstrakty. To jeden z obszarów, gdzie praktyka policji i sądów dopiero się ukształtuje.
Ilość vs stężenie THC – kolejny problem
Nowe przepisy zacierają różnicę formalną między suszem a innymi formami, jednak THC nadal jest traktowane jako osobna substancja. Iistnieje realne ryzyko, że policja będzie próbowała przeliczać zawartość THC w sposób represyjny (np. z próbki suszu na całą mokrą biomasę). Doświadczenia z przeszłości pokazują, że te wyliczenia bywają skrajnie zawyżane.
Eksperci zalecają maksymalną ostrożność, zwłaszcza w okresie „docierania się” nowego prawa.
Czego nadal nie wolno
Nowelizacja nie tworzy legalnego rynku. Nadal przestępstwem są:
- sprzedaż,
- pośrednictwo,
- nieodpłatne przekazywanie,
- produkcja koncentratów,
- przewóz transgraniczny (nawet między krajami liberalnymi).
Wnioski
Czechy wykonały realny krok w stronę racjonalizacji prawa, ograniczając represję i oddzielając konopie od najcięższych narkotyków poprzez nowy art. 283a. Jednocześnie pozostawiły system pełen niejasności, które mogą być wykorzystywane przeciwko obywatelom, jeśli praktyka organów ścigania się nie zmieni.
To nie jest pełna legalizacja, ale to koniec starej, bezrefleksyjnej prohibicji w dotychczasowej formie.
Informacje przekazał Łukáš Huryšek — czeski aktywista prolegalizacyjny i redaktor magazynu „Konopie„
Więcej informacji na ten temat możecie przeczytać na stornie czeskiego magazynu Konopie
- Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką - 22 stycznia 2026
- Dlaczego prohibicja korumpuje policję i jak legalizacja to naprawi? - 19 stycznia 2026
- Spotkanie z Ministerstwem Sprawiedliwości: realna szansa na depenalizację? - 15 stycznia 2026






