Cztery radiowozy i około 25 policjantów przybyło nad Wisłę żeby poskromić „bardzo groźną” grupę kilku uśmiechniętych i pozytywnie nastawionych ludzi. My tylko przyszliśmy w pokojowy sposób zamanifestować nasze niezadowolenie z powodu aresztowania ludzi za przysłowiowego jointa!
Oczywiście represje musiały zostać przeprowadzone, ale jak to aktywiści Wolnych Konopi chętnie ucięliśmy sobie pogawędkę z policją i wytłumaczyliśmy im nasz punkt widzenia, co przyjęte zostało ze zrozumieniem.
- 1,6 kilograma „narkotyków” z jednego krzaka? Jak polski system produkuje przestępców ze statystyki - 27 stycznia 2026
- Pukamy do drzwi Prezydenta. Czy Karol Nawrocki wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk? - 27 stycznia 2026
- Jak przetrwać test na obecność THC? Analiza metod płukania, faktów medycznych i realiów kontroli w Polsce - 24 stycznia 2026











