W 2004 roku zdiagnozowano u mnie Neurofrobimatoze typu II,po badaniu tomografii mozgu stwierdzono ,obustronne nerwiaki nerwow sluchowych i skierowano mnie do szpitala wojewodzkiego w Olsztynie,celem operacji.
W Olsztynie powiedziano mi ze nie posiadaja odpowiedniego monitoringu i skierowano mnie do Warszawy do szpitakla MSWiA,tam lekarz ogladajac zdjecie z badania, ktore ogladali lekarze w Suwalkach i Olsztynie zauwazyl trzeci guz i zmiany w kanale rzdzeniowym kregoslupa,zalecil badanie rezonansem magnetycznym.Po wykonaniu rezonansu,okazalo sie , ze w rdzeniu kregowym kregoslupa w odcinku szyjnym, znajduje sie ognisko guzow w liczbie 6.

Ze wzgledu na moj dobry stan kliniczny i wysokie ryzyko operacji, odstapiono od ingerencji,powiedziano mi ze tylko operacja wchodzi w gre, ale nie ma sensu jej wykonywania,poniewaz jesli bym wogole ja przezyl, najpewniej skonczylbym pod respiratorem,spytalem ile pozostalo mi czasu? Odpowiedziano mi ze moze 2 lata. Dzis po 7 latach, jestem calkowicie nieslyszacy,mam ostre zachwiania rownowagi i wiele innych dolegliwosci: zaburzenia widzenia, niedowlad rak, zwlaszcza lewej reki, jednostronne zaburzenia czucia twarzy, ruchy mimowolne itp. Pale ziele od 15 roku zycia, ciekaw jestem jakby to bylo gdybym nie palil…
Marcin P.
- 10 lat leczenia medyczną marihuaną. Ból spadł o 84%, a opioidy o niemal 90%. Skąd tak duża różnica względem innych badań? - 22 września 2026
- Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa - 15 września 2026
- Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces redukcji szkód - 2 września 2026







