Bezwładność czasowa
Sejmowa Komisja ds. Petycji w dniu 20 listopada 2025 roku przyjęła dezyderat, w którym wzywa rząd do analizy zmian przepisów dotyczących posiadania marihuany na własny użytek — do 3 gramów. W grudniu dokument został przekazany do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, jednak na odpowiedź ze strony rządu wciąż czekamy. Odpowiedź powinna zostać udzielona ” bez zbędnej zwłoki”.
Zwykle odpowiedź na dezyderat powinna pojawić się w ciągu około 30 dni. W przypadku naszego dezyderatu trwało to jednak aż 6 miesięcy.
Jak długo tym razem będziemy czekać na stanowisko Kancelaria Prezesa Rady Ministrów?
Czy premier ponownie przekaże odpowiedź do Ministerstwa Sprawiedliwości?
Czy usłyszymy dokładnie to samo, co wcześniej?
A może tak niewielka ilość będzie dla rządu „do przełknięcia”?
Czekamy z niecierpliwością na odpowiedź.
Co zawiera petycja?
Petycja, która stała się podstawą do prac komisji, została złożona w 2024 roku i dotyczy zmiany obecnych przepisów, które nadal penalizują posiadanie nawet niewielkich ilości marihuany. Jej główny postulat to dopuszczenie posiadania do 3 gramów suszu konopnego bez konsekwencji karnych.
Autorzy petycji podkreślają w uzasadnieniu, że obecne prawo:
- nie odpowiada współczesnym realiom społecznym i naukowym,
- obciąża wymiar sprawiedliwości poprzez ściganie posiadania niewielkich ilości, zamiast skupiać zasoby na poważniejszą przestępczość,
- ogranicza potencjał regulowanego rynku, który mógłby zapewnić jakość produktu i wpływy podatkowe.
Debata polityczna trwa
Petycja oraz dezyderat nie są pierwszym sygnałem zmian w debacie o polityce narkotykowej w Polsce. W parlamencie funkcjonuje Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany, skupiający posłów pracujących nad propozycjami liberalizacji przepisów dotyczących posiadania niewielkich ilości konopi.
Niestety, prace zespołu zostały zawieszone po wypracowaniu projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany, z uwagi na brak poparcia ze strony różnych ugrupowań politycznych. Przedstawiciele zespołu deklarują jednak, że zamierzają wrócić do tematu w kolejnych etapach prac parlamentarnych.
Jednocześnie wciąż obowiązuje polskie prawo, zgodnie z którym posiadanie marihuany niemedycznej pozostaje przestępstwem i podlega sankcjom karnym. Marihuana medyczna jest w Polsce legalna, jednak jej dostęp bywa ograniczony i wymaga uzyskania recepty lekarskiej.
Co dalej?
Dokument z Sejmu nie jest jeszcze projektem ustawy — ma charakter wezwania do analizy zmian, a nie decyzji legislacyjnej. Rząd ma teraz czas na odpowiedź i ocenę postulatu. Według wcześniejszej odpowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości oraz doniesień medialnych, rząd i koalicja rządząca nie zadeklarowały jednoznacznego poparcia dla liberalizacji prawa konopnego, co oznacza, że przyszłość zmian w 2026 roku wciąż jest otwarta i zależy od decyzji politycznych.
Co to oznacza dla rynku i użytkowników?
Jeżeli zmiany w prawie rzeczywiście wejdą w życie, mogłyby:
- odciążyć organy ścigania i sądy od spraw dotyczących niewielkich ilości marihuany,
- zmniejszyć obciążenie karne dla użytkowników,
- otworzyć debatę o przyszłych modelach regulacji rynkowej.
Jednak sama decyzja o dopuszczeniu posiadania do 3 gramów nie oznacza legalizacji z rynkiem kontrolowanym. W praktyce to krok w stronę depenalizacji niż legalizacji rynkowej.
- Nowe badania: młodzież coraz rzadziej sięga po marihuanę - 11 stycznia 2026
- Przeklasyfikowanie marihuany w USA – oddzielamy fakty od mitów - 11 stycznia 2026
- Sejm rozpatrzył petycję w sprawie marihuany — co dalej z 3 gramami? - 11 stycznia 2026







