Poseł Andrzej Dołecki 7 października 2015 przywiózł z Holandii marihuanę medyczną i przekazał ją rodzicom dzieci chorych na lekoodporną padaczkę, którzy pikietowali przed Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie w obronie dr. Marka Bachańskiego, który leczył ich dzieci marihuaną medyczną. W sprawie lekarza toczy się śledztwo, zawiadomienie złożył szpital. Na miejscu pojawiła się też posłanka Wanda Nowicka. Po pikiecie rodzice wraz z posłem spotkali się z dyrektor Syczewską, która przyjęła ich „przez próg” wraz z ochroniarzami, prawnikiem i policją. Dyrektor Syczewska nie chciała rozmawiać z rodzicami oznajmiając, że może to zrobić tylko z posłem tylko i wyłącznie dlatego, że zmusza ją do tego ustawa. Zaraz po tym jak media opuściły teren Centrum Zdrowia Dziecka, interweniowali nieumundurowani funkcjonariusze szukając leku w postaci marihuany medycznej. Nie zatrzymano nikogo.
- Polskie uprawy medycznej marihuany? Dobry kierunek, ale źle napisane przepisy - 19 sierpnia 2026
- Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób. Pierwsze na świecie duże badanie w rzeczywistym ruchu drogowym - 5 sierpnia 2026
- Czysta fikcja i odbijanie piłeczki. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami? - 23 czerwca 2026







