Ten tekst nie jest poradą prawną i nie zastępuje adwokata. Jest po to, żebyś w stresie zrobił(a) minimum, które realnie chroni Twoje interesy.
TWOJE PRAWA W PRZYPADKU ZATRZYMANIA PRZEZ POLICJĘ
- Masz prawo żądać: nazwiska, stopnia, przynależności do komendy
- Masz prawo żądać: podania przyczyny oraz podstaw prawnych zatrzymania
- Masz prawo żądać: poinformowania wskazanej przez siebie osoby
- Masz prawo żądać: kontaktu z adwokatem lub radcą prawnym
Kiedy cię zatrzymają – zachowuj się normalnie i kulturalnie.
Jeśli masz jakiekolwiek podstawy zdrowotne do zażywania marihuany niezwłocznie zasygnalizuj to funkcjonariuszowi policji oraz wyraźnie wskaż to w wyjaśnieniach.
Wyjaśnienia to treść zapisywana do protokołu wyjaśnień. Składa je podejrzany. Pamiętaj żeby zwrócić uwagę na to, aby w protokole zawarte było na piśmie to co chcesz powiedzieć.
Pamiętaj żeby wiedzieć co mówić, a nie mówić co wiesz.
Kiedy widzisz zatrzymanie – słuchaj i nagrywaj, nie utrudniaj czynności i ustal dane zatrzymanego
Zawsze miej ograniczone zaufanie do policji. Jeżeli mówią, że nie ma kontaktu z adwokatem. To Policja ma za zadanie i obowiązek sprowadzić go. Nie bój się gróźb. Jeśli jesteś źle traktowany lub to co powiesz może ci poważnie zaszkodzić odmawiaj składania zeznań i czekaj na adwokata.
Pamiętaj, że nie masz żadnego obowiązku odpowiadać na pytanie o to gdzie kupiłeś susz. Najlepszym rozwiązaniem jest na początku przesłuchania oświadczyć do protokołu, że odmawiasz odpowiedzi na pytania. Nie masz również obowiązku podawania kodu dostępu do telefonu.
Maksymalny czas zatrzymania to 48 godziny + 24 godziny jeśli idzie wniosek o areszt tymczasowy, więc tyle może ci grozić za nieułatwianie pracy policji. Policjant nie jest od udzielania porad prawnych. On ma za zadanie cię zatrzymać, przeszukać miejsce zamieszkania, rozpytać o to skąd masz susz i ewentualnie ustalić to i przesłuchać.
PROTOKOŁY
Podczas zatrzymania dostajesz do podpisu dwa ważne dokumenty „protokół przesłuchania” i „protokół zatrzymania”. W protokole przesłuchania znajdują się twoje wyjaśnienia, w tym twoje przyznanie lub nieprzyznanie się do zarzutu.
W protokole zatrzymania podpisujesz się zwykle w trzech miejscach przy oświadczeniu, że otrzymałeś pouczenie (treść tych pouczeń dostajesz na osobnym druku). Zwróć uwagę na rubrykę, w której policjant wpisuje czy żądasz kontaktu z adwokatem i bezpośredniej z nim rozmowy, czy żądasz zawiadomienia osoby najbliższej oraz czy będziesz składał zażalenie na zasadność oraz sposób zatrzymania i doprowadzenia ciebie do aresztu.
Jeżeli już w protokole zaznaczysz, że będziesz składał zażalenie na zasadność oraz sposób zatrzymania, to policja ma obowiązek przekazać akta sprawy sądowi. Już samo zaznaczenie tej rubryki jest równoznaczne z zażaleniem. Oczywiście będziesz mógł po opuszczeniu pokoju dla osób zatrzymanych (PDOZ) złożyć na piśmie argumentację uzupełniającą zażalenie samodzielnie lub z pomocą obrońcy.
Dowodem na to, że żądałeś kontaktu z adwokatem lub osoby najbliższej jest środkowy podpis pod treścią obejmującą te informacje. Jeśli podpiszesz się pod treścią, z której wynika, że nie żądasz kontaktu z adwokatem, to nie żądasz zawiadomienia osoby najbliższej i nie będziesz składał zażalenia to bardzo trudno będzie wykazać, że było inaczej.
Jeżeli nie kwestionujesz swojej własności i będziesz chciał wnosić o umorzenie postępowania to powinieneś się przyznać do posiadana. Jeśli posiadałeś nie więcej niż 30 gramów to zarzut powinien dotyczyć ilości tzw. zwykłej, czyli art 62 ust. 1 u.p.n za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jeżeli masz tylko zarzut posiadania nie więcej niż 30 gramów wnoś do protokołu przesłuchania o umorzenie postępowania wskazując na przykład, że jest to mała ilość i niska szkodliwość społeczna czynu.
Bardzo często w sprawach o posiadanie są powoływani dwaj biegli psychiatrzy. Celem ich opinii jest wykluczenie twojej niepoczytalności. Prokurator musi mieć na papierze, że nie jesteś świrem. W opinii zazwyczaj wskazują czy jesteś uzależniony i czy byłeś świadomy tego co robisz. Dodatkowo w takiej konfiguracji jest opinia od terapeuty uzależnień, który będzie wypełniał kwestionariusz z pytaniami kiedy Pan pierwszy raz zaczął używać.
Jest wyższe prawdopodobieństwo, że psychiatrzy i terapeuci będą powołani, gdy informujesz w protokole przesłuchania, że używasz często i od dawna. Prawdopodobieństwo, że będą oni powołani jest niższe, kiedy informujesz przy ilości 0,1-10 gramów, że to był incydentalny wypadek. Używasz raz w roku i nie masz z tym żadnego problemu.
MODELOWE WYJAŚNIENIA
Modelowe wyjaśnienia przy posiadaniu do 30 gramów. Im mniej tym większa szansa na sukces. Przyznaję się do posiadania. Nie będę odpowiadał na pytania. Susz posiadałem na własny użytek. Nikomu nie zamierzałem udzielać. Nie jestem uzależniony (czasem może ci to pomóc, a czasem zaszkodzić – wszystko zależy od okoliczności). Susz posiadałem w związku z koniecznością leczniczą (przy założeniu, że to prawda). Wnoszę o umorzenie postępowania.
Jeżeli masz receptę to nie przyznajesz się do zarzutu, ponieważ recepta uprawnia cię do posiadania zakupionego w aptece suszu.
Bez adwokata niczego nie podpisuj i nie składaj żadnych wyjaśnień, chyba, że czujesz się na siłach i wiesz co robisz.
W każdym innym przypadku bezwzględnie czekaj na adwokata.
Najważniejsza zasada
Nie walczysz z policjantem na ulicy. Walczysz o protokół – czyli o to, co zostanie spisane i co trafi do akt.
Twoje emocje, tłumaczenia i „wyjaśnianie jak było” prawie nigdy nie pomagają, a często mogą pogorszyć sytuację. Prawie zawsze pomagają: spokój, protokół, adwokat.
Zatrzymanie: pierwsze 60 sekund
Rób:
- oddychaj spokojnie, ale głęboko, mów krótko, nie dyskutuj na temat sytuacji.
- poproś o wylegitymowanie się (albo zapamiętaj dane / numer służbowy), jeśli to możliwe,
- zapytaj: „Czy jestem zatrzymany(a)? Na jakiej podstawie?”
Nie rób:
- nie opowiadaj historii („to nie moje”, „to dla kolegi”, „wczoraj kupiłem”, „palę od lat”),
- nie kłóć się i nie stawiaj oporu.
To wszystko eskaluje sytuację i potrafi wygenerować dodatkowe problemy i zarzuty.
Co mówić – i jak to powiedzieć, żeby było bezpiecznie
Nie zakładaj, że policjant jest Twoim przyjacielem – nawet jeśli sprawia takie wrażenie. Czasem jedna osoba „gra miłego”, a druga „twardego”. To się często zdarza.
Jeśli sytuacja zmierza do czynności na komisariacie / zatrzymania, powiedz do protokołu (albo na początku przesłuchania):
- „Korzystam z prawa do odmowy składania wyjaśnień i odmowy odpowiedzi na pytania.”
- „Żądam kontaktu z obrońcą i rozmowy z obrońcą.”
- „Proszę o zawiadomienie osoby najbliższej: [imię, numer].”
To są trzy zdania, które w praktyce robią największą różnicę i ustawiają Cię w najlepszej możliwej pozycji wyjściowej.
Przeszukanie i „dobrowolne wydanie”
Często usłyszysz: „wydaj dobrowolnie, będzie lepiej”.
Pamiętaj:
- „dobrowolne wydanie” nie jest magiczną tarczą – i tak wszystko idzie do protokołu. Pamiętaj, że policjant zawsze może przeoczyć znalezienie substancji. Wyczekiwanie do ostatniego momentu czasem przynosi CI ratunek.
- może skrócić czynności i oszczędzić nerwów, ale z drugiej strony – jeśli zaczniesz się miotać, szarpać albo policja uzna, że coś ukrywasz, zwykle pogarsza to sprawę i rzutuje na późniejszą ocenę.
Minimalny cel jaki musisz osiągnąć: żeby wszystko było opisane uczciwie i konkretnie w protokołach.
Zawsze dopilnuj:
- protokołu przeszukania / zatrzymania rzeczy,
- pokwitowania na zabrane rzeczy,
- opisu: co, gdzie, w jakim opakowaniu, jaka waga (jeśli ważone na miejscu), kto był obecny,
- danych funkcjonariuszy (imię/nazwisko, numer służbowy), jeśli masz możliwość je zanotować.
Telefon: najczęstsza pułapka
Nie masz obowiązku ułatwiać im pracy swoim telefonem.
W praktyce:
- nie podawaj PIN-u, nie odblokowuj,
- nie pokazuj galerii, rozmów, messengera,
- nie tłumacz się.
Jeśli czujesz presję: wróć do zdania nr 1: „odmawiam składania wyjaśnień”.
Czy policja może ściągnąć dane z telefonu, który mi zatrzymali jak nie podałem im kodu? Czy IOS jest bezpieczniejszy od innych systemów ?
1. Czy iPhone jest bezpieczniejszy?
iPhone uchodzi za bezpieczniejszy głównie ze względu na silne szyfrowanie procesora (Secure Enclave) oraz fakt, że Apple regularnie łata luki bezpieczeństwa.
- System iOS: Jest „zamknięty”, co utrudnia hakerom i służbom znalezienie wejść awaryjnych.
- Android: Ze względu na ogromną liczbę producentów i wersji systemu, łatwiej o luki w starszych lub tańszych modelach. Jednak flagowce (np. Samsung z systemem Knox czy Google Pixel) dorównują iPhone’om pod kątem zabezpieczeń.
2. Jak Policja „łamie” telefony?
Policja zazwyczaj nie bawi się w zgadywanie kodu. Wysyłają telefon do biegłego z zakresu informatyki śledczej, który korzysta ze specjalistycznego oprogramowania i urządzeń takich jak Cellebrite UFED czy GrayKey.
Działają one na kilka sposobów:
- Brute Force (Atak siłowy): Urządzenie wpisuje tysiące kombinacji kodów na sekundę, omijając blokady czasowe (np. te, które blokują iPhone’a na godzinę po 10 błędnych próbach).
- Wykorzystanie luk (Exploity): Jeśli system nie jest zaktualizowany, biegły wykorzystuje błąd w kodzie iOS/Android, aby „wejść” do środka z pominięciem blokady ekranu.
- Ekstrakcja fizyczna: Kopiowanie całej pamięci telefonu bit po bicie i późniejsze deszyfrowanie jej na superkomputerach.
3. Co wpływa na Twoje bezpieczeństwo?
- Długość kodu: Jeśli masz kod 4-cyfrowy, maszyna złamie go w kilka sekund. Kod 6-cyfrowy zajmuje więcej czasu, a hasło alfanumeryczne (litery i cyfry) może być nie do złamania przez lata.
- Wersja systemu: Najnowszy iOS z najnowszymi poprawkami jest ekstremalnie trudny do sforsowania dla standardowych jednostek policji.
- Czas zatrzymania: Jeśli sprawa jest niskiej wagi, prokurator czasem może uznać, że nie opłaca się uruchamiać kosztownej i czasochłonnej analizy telefonu (biegły, narzędzia, czas), zwłaszcza gdy urządzenie stawia wyraźny opór. To jednak nie jest reguła – wszystko zależy od okoliczności.
- Jeżeli policja ma przesłanki, że chodzi o handel lub udzielanie, dużo częściej będzie dążyć do pozyskania danych z telefonu. Natomiast gdy zatrzymanie wynika np. z przypadkowej kontroli albo donosu sąsiedzkiego, a nie ma sygnałów „biznesu” (i zachowujesz się spokojnie, kulturalnie, bez eskalacji), bywa, że temat analizy telefonu w ogóle nie jest priorytetem.
4. Ważne aspekty prawne
- Nie masz obowiązku podawania kodu: To jest Twoje prawo do obrony (zasada nemo tenetur). Policja może naciskać, ale nie masz obowiązku podawania kodu ani odblokowywania telefonu.
- Jeśli funkcjonariusze próbują wymusić odblokowanie palcem lub twarzą (np. przykładając telefon do Twojej twarzy albo chwytając za dłoń), potraktuj to jako sytuację sporną i od razu zażądaj wpisania tego do protokołu.
Powiedz wprost: „Nie wyrażam zgody na odblokowanie telefonu biometrią. Proszę o odnotowanie w protokole, że funkcjonariusze podejmowali próbę odblokowania urządzenia palcem/twarzą mimo mojego sprzeciwu.” I dopilnuj, żeby to zdanie (albo jego sens) znalazło się w protokole.
- Tryb SOS: W iPhone szybkie wciśnięcie 5 razy przycisku bocznego (lub przytrzymanie bocznego i głośności) wyłącza FaceID/TouchID. Od tego momentu telefon wymaga kodu, którego maszyna nie odczyta z Twojej twarzy.
Podsumowując: iPhone z najnowszym systemem i skomplikowanym hasłem to dla polskiej policji w 90% przypadków „czarna skrzynka”, której nie otworzą bez Twojej pomocy. Jeśli jednak miałeś stary system lub prosty kod 1234, prawdopodobnie już mają dostęp do Twoich zdjęć i wiadomości.
„Na komendzie” – protokoły, które Cię uratują albo pogrzebią
Tu dzieje się najwięcej szkód.
Zasada: podpisujesz dopiero, kiedy czytasz. Czytasz powoli. Poprawiasz. Dopisujesz zastrzeżenia.
Dopisz do protokołu, jeśli coś jest nie tak:
- „Nie zgadzam się z treścią… wnoszę o odnotowanie zastrzeżeń.”
- „Wnoszę o wpisanie, że żądałem kontaktu z adwokatem / zawiadomienia bliskich.”
Nie podpisuj „w ciemno”!
Czy przyznawać się, żeby było umorzenie?
Jeśli podczas czynności w prokuraturze padnie sugestia umorzenia, możesz się na to zgodzić, ale pamiętaj, że decyzja zwykle zapada dopiero po zebraniu podstawowych materiałów (np. wyników badań substancji i okoliczności sprawy). W wielu sprawach o nieznaczną ilość na własny użytek umorzenie na etapie prokuratorskim jest realne (art. 62a), ale nie jest automatyczne i nie zawsze dzieje się po pierwszym przesłuchaniu.
Najbezpieczniejsza procedura (zwłaszcza gdy nie masz 100% pewności, że to „czyste posiadanie nieznacznej ilości”):
- najpierw milczysz i prosisz o adwokata,
- dopiero po konsultacji decydujesz, czy grać o:
- umorzenie przy „nieznacznej ilości na własny użytek” (art. 62a u.p.n.), albo „wypadek mniejszej wagi” (art. 62 ust. 3 u.p.n.),
- albo przyjmiesz inną taktykę.
Dlaczego? Bo jedno nieostrożne zdanie potrafi z posiadania zrobić „udzielanie”, „handel”, „współsprawstwo” albo otworzyć temat telefonu i znajomych.
Ile mogą Cię trzymać?
Zatrzymanie ma limity czasowe.
- Maksymalnie policja/prokuratura może Cię przetrzymywać 48 godzin.
Zgodnie z art. 248 § 1 k.p.k. zatrzymanego trzeba zwolnić m.in. wtedy, gdy w ciągu 48 godzin od zatrzymania nie zostanie przekazany „do dyspozycji sądu” wraz z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. - Jeśli sprawa idzie w stronę tymczasowego aresztowania, to po tych 48 godzinach musisz zostać przekazany(a) do sądu, a sąd ma kolejne 24 godziny na rozpoznanie wniosku o areszt.
W praktyce daje to maksymalnie 72 godziny zatrzymania (48 h + 24 h). Jeśli w tym czasie nie zapadnie decyzja sądu w sprawie aresztu, powinieneś/powinnaś zostać zwolniony(a).
Dlatego dopilnuj, żeby Twoje żądania (adwokat, zawiadomienie bliskich, zastrzeżenia do czynności) były wpisane do protokołu.
Po wyjściu: 30 minut, które robi różnicę
Od razu po wyjściu jeśli masz zastrzeżenia do przeprowadzonych czynności:
- zapisz na kartce (albo komuś podyktuj): godziny, miejsca, przebieg, nazwiska/numery funkcjonariuszy, świadków – zapamiętaj jak najwięcej.
- spisz dokładnie co zabrali i czy dostałeś(aś) pokwitowanie,
- jeśli były nieprawidłowości: rozważ zażalenie na zatrzymanie (termin jest krótki – 7 dni). Jeśli chcesz, możesz też zgłosić, że składasz zażalenie już przy sporządzaniu protokołu (żeby było to odnotowane), a potem i tak dopracować pismo.
- jeśli masz zastrzeżenia: postaraj się zabezpieczyć dowody (monitoring z okolicy, wiadomości od świadków, nagrania, zdjęcia).
Podstawa prawna
W praktyce najczęściej kręci się to wokół:
- art. 62 u.p.n. – posiadanie,
- art. 62a u.p.n. – umorzenie przy nieznacznej ilości na własny użytek (uznaniowe),
- art. 62 ust. 3 u.p.n. – „wypadek mniejszej wagi”,
- k.p.k. – Twoje prawa procesowe (milczenie, adwokat, protokoły, zażalenie).
Najkrócej: Twoje 5 reguł
- Spokój, bez dyskusji i bez oporu.
- Milczysz (odmawiasz wyjaśnień) i chcesz adwokata.
- Wszystko ma trafić do protokołu: żądania, zastrzeżenia, pokwitowania.
- Telefon: nie odblokowujesz, nie tłumaczysz.
- Strategię (przyznanie/umorzenie) ustalasz dopiero po konsultacji.
- Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi - 17 lutego 2026
- Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi - 16 lutego 2026
- Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC? - 13 lutego 2026








Co odpowiadać policji gdy będzie pytać skąd mam konopie?