Konopie na rzecz ekologicznego ożywienia gospodarki.
Świat stanął na kolejnym rozdrożu, a Europa ma szansę pójść we właściwym kierunku. KONOPIE MOGĄ WSKAZAĆ NAM DROGĘ!
The-Hemp-Manifesto_PL
Konopie na rzecz ekologicznego ożywienia gospodarki.
Świat stanął na kolejnym rozdrożu, a Europa ma szansę pójść we właściwym kierunku. KONOPIE MOGĄ WSKAZAĆ NAM DROGĘ!
The-Hemp-Manifesto_PLAdam Wierzba, 27-letni mieszkaniec Zblewa (woj.pomorskie), wieloletni zawodnik miejscowej drużyny piłkarskiej Sokół Zblewo, były student AWFiS w Gdańsku, dzięki...
Małżeństwa w Polsce borykają się z różnymi problemami, jednak tylko w jednym z niewielu cywilizowanych krajach kochającym się ludziom...
Polski rząd wstępnie zgodził się na zwiększenie limitu THC dla konopi przemysłowych z obecnych 0,2% do 0,3%. Wstępne porozumienie...
Za historyczną zmianą głosowali konserwatyści (Hoyre), liberałowie (Venstre), Partia Pracy (AP) i Socjalistyczna Lewica (SV). Sveinung Stensland, zastępca przewodniczącego...
W najnowszym numerze tygodnika „Polityka” można przeczytać wywiad z Viktorem Mravcikiem – dyrektorem czeskiego Narodowego Centrum Monitoringu Narkomanii. Zapytano...
CZĘŚĆ I WPROWADZENIE 1.1 RAMY OGÓLNE Umowa koalicyjna rządu Luksemburga na lata 2018-2023 podkreśla działania rządu w zakresie „polityki...
Jan Stola z SIN-u tłumaczy jak będą wyglądały regulacje dotyczące uprawy, sprzedaży i posiadania marihuany w Kolorado i Waszyngtonie....
Senat przeprowadzi drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Nowelizacja przewiduje możliwość orzeczenia przepadku mienia nie...
Należy to zalegalizować wolność roślinom dlaczego ludzkie scierwa mogą chodzić po moim brzydkim kraju a rośliny jak konopie czy psychodeliki które dają błogi spokój są nie legalne bo co o dużają bynajmniej dają spokój i nie zabijają i się nie znęcają nad ludźmi jak patologiczne kurwy pod wpływem alkoholu
Tu jest pies pogrzebany: „3. Państwa członkowskie nie powinny stosować przepisów dotyczących kontroli narkotyków wobec konopi i produktów pochodnych, jeśli tylko zachowane są ustalone limity zawartości THC.
5.Podmioty operujące konopiami powinny mieć możliwość zbierania całości rośliny i produkowania z wykorzystaniem wszystkich jej cześci – łącznie z kwiatami i liśćmi – oraz handlu wszelkiego rodzaju produktami, przy zachowaniu limitów zawartości THC”
Właśnie g..no prawda, w tym przypadku właśnie nie dość, że powinny stosować ścisłą kontrolę zakładów produkujących wszelkie „pochodne”, czyli zapewne przetwory żywicy, z której wyciągane jest czyste THC dla zachowania owego „limitu”, to jeszcze powinny stosować ścisłą kontrolę producentów nasion tych przemysłowych odmieńców, które z konopiami, jakie się od tysiącleci do lat 50-tych uprawiało mają coraz mniej wspólnego.
No chyba, że chcemy upowszechnienia transgenicznych upraw, które na razie przebijają się dość powoli. Nowe konopie są mutowane od lat 40-tych (wczesnych), a przynajmniej od 2009 stosowana jest w ich otrzymywaniu transgenika.
Piękne słówka, ale znów służące tylko utrzymaniu limitowania samego THC (sumy THC, THCA i CBN właściwie). Limit 0,2% THC dotyczy tylko roślin, a nie produktów. Oznacza on, że roślina daje mało zywicy i ma zmieniony względem prawdziwych konopi profil kannabinoidów. Jeżeli cos ma zostać wyłączone spod kontroli, to tylko produkty z roślin dopuszczonych pod warunkiem zachowania tego profilu (po uproszczeniu, bo formy kwasowe i obojętne kannabinoidów trzeba potraktować na równi). Jeżeli zachowa sie limit THC dla produktów, zwłaszcza ten sam, co dla roślin, to nadal trzeba będzie wyciągać część THC z produktów, i chyba właśnie o to chodzi pewnym przedsiębiorcom, żeby to sobie mogli spokojnie robić, a zwykły rolnik, który tego tradycyjnymi metodami nie zrobi, był szykanowany i zlecał ekstrakcje podmiotom zewnętrznym, z kontroli zwolnionym. Co z tym wyciągniętym THC? „Konsumpcja własna”, sprzedaż farmaceutom, czy sprzedaż chemikom od dopków?
„Takiego wała”, że tak powiem.
WOLNOŚĆ DLA KONOPI – KONOPIE DLA WOLNOŚCI