Po czterech miesiącach od mojego zatrzymania dostałem informację z prokuratury, że susz, jaki miałem rzekomo sprzedawać, jest rzeczywiście substancją zakazaną – śmieje się Andrzej Dołecki, lider Wolnych Konopi, który wyszedł niedawno z aresztu, do którego trafił na trzy miesiące. – Czyli kiedy zostałem zatrzymany prokuratura nie miała takiej wiedzy. Więc skąd moje zatrzymanie? – pyta.

- Spotkanie z Ministerstwem Sprawiedliwości: realna szansa na depenalizację? - 15 stycznia 2026
- Nowe badania: młodzież coraz rzadziej sięga po marihuanę - 11 stycznia 2026
- Przeklasyfikowanie marihuany w USA – oddzielamy fakty od mitów - 11 stycznia 2026







