Po czterech miesiącach od mojego zatrzymania dostałem informację z prokuratury, że susz, jaki miałem rzekomo sprzedawać, jest rzeczywiście substancją zakazaną – śmieje się Andrzej Dołecki, lider Wolnych Konopi, który wyszedł niedawno z aresztu, do którego trafił na trzy miesiące. – Czyli kiedy zostałem zatrzymany prokuratura nie miała takiej wiedzy. Więc skąd moje zatrzymanie? – pyta.

- Od ONZ do Unii Europejskiej. Jak świat odchodzi od prohibicji, a Polska udaje, że tego nie widzi - 29 stycznia 2026
- 1,6 kilograma „narkotyków” z jednego krzaka? Jak polski system produkuje przestępców ze statystyki - 27 stycznia 2026
- Pukamy do drzwi Prezydenta. Czy Karol Nawrocki wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk? - 27 stycznia 2026







