Po czterech miesiącach od mojego zatrzymania dostałem informację z prokuratury, że susz, jaki miałem rzekomo sprzedawać, jest rzeczywiście substancją zakazaną – śmieje się Andrzej Dołecki, lider Wolnych Konopi, który wyszedł niedawno z aresztu, do którego trafił na trzy miesiące. – Czyli kiedy zostałem zatrzymany prokuratura nie miała takiej wiedzy. Więc skąd moje zatrzymanie? – pyta.

- Więzienie za 0,11% przekroczenia? Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja - 30 marca 2026
- Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”? - 26 marca 2026
- NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy - 25 marca 2026







