Ryszard Kalisz przychylił się do propozycji depenalizacji posiadania niewielkiej ilości marihuany na użytek własny. – Doświadczenie pokazuje, że penalizacja się nie sprawdziła – powiedział polityk w Radiu Zet. Od 2000 r. jestem za tym, żeby zdepenalizować posiadanie małej ilości miękkich narkotyków na własny użytek. W 2000 roku to spenalizowano i dziesięć lat doświadczeń pokazało, że ten przepis się nie sprawdził – stwierdził Kalisz. Poseł SLD przypomniał, że dziś 18 proc. wyroków dotyczy dilerów, a w 80 proc. karani są przypadkowo spotkani młodzi ludzie. – W ten sposób wchodzą na ścieżkę popełnienia przestępstwa – powiedział.
– Za tym idzie możliwość legalnego palenia marihuany, z tym że nie można mieć go więcej niż 3 gramy. (…) Moim zdaniem przepisami karnymi nie załatwi się sprawy społecznej, mentalnościowej, kwestii mody, bo zakazane jeszcze bardziej smakuje – argumentował Kalisz.
Legalizacji marihuany domaga się Ruch Palikota.
ŹRÓDŁO:
- 1,6 kilograma „narkotyków” z jednego krzaka? Jak polski system produkuje przestępców ze statystyki - 27 stycznia 2026
- Pukamy do drzwi Prezydenta. Czy Karol Nawrocki wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk? - 27 stycznia 2026
- Jak przetrwać test na obecność THC? Analiza metod płukania, faktów medycznych i realiów kontroli w Polsce - 24 stycznia 2026







