This topic contains 0 replies, has 1 voice, and was last updated by  Jakub Gajewski 2 months, 2 weeks ago.

  • Author
    Posts
  • #268763
     Jakub Gajewski 
    Keymaster

    W tym tekście, zajmiemy się wszystkimi aspektami pielęgnacji i utrzymywania matek, od korzeni, przez przycinanie łodyg, do renowacji starych bonsai.

    “Zmęczony posiadaniem wielu nieporęcznych matek, które zajmują zbyt dużo miejsca? Jak już wykazano wcześniej, w pełni ukształtowane bonsai zajmuje tylko 20 x 20 cm.”

    Matki bonsai, jeśli je dobrze odżywiasz, produkują od 10 do 30 dobrych sadzonek co dwa tygodnie pod HPS, lub co 20 dni pod CFL. Oznacza to, że na powierzchni 0,75m2 z 18 matkami, możesz uzyskać 9500 klonów rocznie.

    Typowa Bonsai Mum.
    Typowa Bonzai mama

    Nie ma mowy o intensywnej produkcji, ale o tym jak elastyczny i wydajny jest ten system. Jest to metoda dla konesera, który może zachować ulubione wariacje swoich odmian na stosunkowo małej powierzchni. Jeśli nie jesteś regularnym rolnikiem i uprawiasz raz na jakiś czas, nie ma to znaczenia. Jedyne czego potrzebuje to regularnej opieki.

    Zacznijmy od ukorzenionych klonów. Wybieramy tego który jest najbardziej witalny. Na matki nie nadają się takie, które maja jakiekolwiek problemy podczas ukorzeniania. Pamiętaj, że matka zapewni ci sadzonki od 4 do 18 razy w roku, przez 3 do 15 lat,
    więc wybierz tylko te które są najlepsze. Weź w pełni ukorzenionego klona i umieść go w 0,5 litrowej (6x6cm) doniczce. Uważam że kwadratowe doniczki, są o wiele łatwiejsze w obsłudze, głównie jeśli chodzi o przycinanie korzeni, co zobaczysz później. Wegujemy klona kilka dni, po czym przycinamy wierzchołek, zostawiając 3 lub 4 piętra.

    null

    Te małe odrosty, stanowić będą zarys twojej przyszłej matki. Rosnąc idealnie powinny osiągnąć kształt kubka. Górne dwa rosnąć będą najszybciej, także kiedy osiągną 10 cm, złam je lub podwiąż tak, aby znajdowały się poniżej liści. Pozwoli to, następnej parze nadrobić zaległości przez dzień czy dwa, po który na nich stosujemy ten sam zabieg co na najwyższych. Zmotywuje to pędy boczne do kształtowania wyżej wymienionej formy kubka.

    W ten sposób będziesz mieć 6 do 8 odrostów. Kiedy osiągną 10-14 cm możesz użyć ich jako swoje pierwsze klony z nowej mamy.
    Przycinasz je zostawiając pierwsze liście z każdego odrostu. Po pobraniu sadzonek, roślina jest tylko troszkę większa niż na początku. W tym czasie główne gałęzie zaczną teraz robić się grubsze. Teraz czas, aby przejść do następnego etapu i litrowej doniczki. Kolejny zestaw odrostów to będzie na ogól 12 do 16. Plus te które mogą kształtować się poniżej tych, które ścięliśmy wcześniej. W sumie może ich być nawet i 30. Wszystkie na prawdę cienkie lub rosnące do środka należy usuwać.

    Na zdjęciu powyżej od lewej: [1] pierwsze przycięcie stożka, [2] miała 2 razy pobierane odrosty i jest gotowa do pół litrowej doniczki. [3] z pół litrowej donicy pobrano 12 klonów i zostawiono tylko 2. [4] jest to pięcioletnia matka z dopiero co pobranymi 32 klonami i usuniętymi mniejszymi odrostami. Znajduje się w litrowej doniczce od 3 miesiąca życia.

    Zauważ, jak wszystkie 4 mają wolna przestrzeń na środku, co pozwala dotrzeć światłu do wszystkich odrostów. Powoduje to, przy jednoczesnym usuwaniu mniejszych, na uzyskanie dobrych, mocnych klonów za każdym razem. Przed przesadzeniem matki do docelowej 1L donicy podlewamy ja samą wodą.

    Ogólna pielęgnacja w pełni uformowanej mamy bonsai

    Mamusie potrzebują tylko tyle nawozu, aby utrzymać się w zdrowiu. Podawaj połowę dawki nawozu dwa razy w miesiącu, używając powiedzmy NPK 6-2-4 lub o podobnym składzie. To pozwoli, pozostać im w dobrym stanie, jednocześnie nie dopuszczając do przekarmienia. Jeśli chcesz uzyskać szybszy wzrost w jakimkolwiek momencie, podaj raz lub dwa pełna dawkę nawozu. Co 2 do 4 tygodni nowe odrosty muszą być usuwane, nawet jeśli nie są ci potrzebne. Po prostu zetnij i wyrzuć je do kosza.
    Można to porównać do konieczności koszenia trawnika, pozwoli to utrzymać roślinie ten sam rozmiar i kształt przez wiele lat.

    Jedna z najważniejszych rzeczy, jakiej każdy grower musi się nauczyć jest regularna obserwacja. Musisz wiedzieć kiedy matka jest zdrowa i nie potrzebuje niczego, a kiedy zaczyna się dziać coś niedobrego. Jednym z najczęstszych problemów jest niedobór magnezu, jednak ten problem jesteśmy w stanie naprawić bardzo łatwo.

    Raz lub dwa razy w roku będziesz musiał usunąć część korzeni. Zależy to od tego jak intensywnie karmisz i jak dobrą masz jakość wody. Wbrew obiegowej opinii jest praktycznie nie możliwe wypłukanie soli, które przywarły do bryły korzeniowej. Tymczasowo, sole które podajesz z nawozem tak, ale tych ze stopniowej krystalizacji nie. Jeżeli twoja woda jest bardzo zanieczyszczona minerałami, polecam filtr odwróconej osmozy, nie tylko dla matek, ale tez dla roślin pod uprawę.

    “Teraz przycinanie korzeni i renowacja”

    Mamy tu do czynienia z 7 letnią matka, której korzenie nie były przycinane od blisko roku. Celowo zaniedbałem ją przez ostatnie 10 tygodni w celu pokazania jak wraca do zdrowia. Była tylko na diecie wodnej RO bez dodatków nawozów. Możesz zobaczyć jak marihuana jest jest wytrzymała, możesz ją zaniedbać, a i tak zawsze istnieje możliwość odratowania. Oczywiście nie jest to polecanie działanie i nadużywanie go, może nawet zabić roślinę.

    Jak widać jest niewiele pozostałości nawozów w glebie. Pierwszą rzeczą jaką robimy, jest przycinanie wszystkich odrostów, aż do głównych gałęzi. Pozostawiamy jedna lub dwie na każdej z nich, które pozwolą utrzymać się roślinie przy życiu. Jeżeli usuniemy wszystkie na 99% matka umrze w przeciągu miesiąca lub dwóch. Nie ma znaczenia, że małe pędy, pożółkłe są od niedoboru azotu,
    wkrótce zaczną rosnąć i zazielenią się, kiedy nowe korzenie zaczną się tworzyć.

    Teraz możemy przycinać korzenie. Odcinamy po 2 cm z każdej strony i 3 cm od dołu. Zmniejsza to bryłę z 12x 12 x 12 do 7,5 x 7,5 x 8 cm. Oznacza to, że 2/3 ziemi jest zastępowane nową. Do ponownego ukorzeniania używamy dobrej organicznej gleby, dzięki czemu korzenie potrzebują tylko dzień lub dwa, aby zacząć się rozwijać.

    Usyp na dno doniczki 2 cm ziemi, włóż do niej pozostałą bryłę, podsyp na boki i przysyp od góry 0,5 cm.
    Oznacza to że za każdym razem roślina jest wsadzana o 0,5 cm głębiej, a każdy z korzeni, w ciągu roku, urośnie o półtora.
    W ciągu kilku lat od teraz, przetnę roślinę pionowo, co pozwoli uzyskać dwie z własnym systemem korzeniowym.
    Stosując tę metodę korzenie odtwarzane są na bieżąco, a także główny pień rozrasta się powoli. Pozwala to na utrzymanie matki w zdrowiu przez wiele lat.

    Druga matka z naszej wyselekcjonowanej Eeasy Sativa żyła nieco ponad 15 lat przy użyciu tej metody. Co ciekawe, jeśli chcesz trzymać roślinę w mniejszej doniczce np. 6x6cm, robisz dokładnie to samo, lecz wtedy przycinasz korzenie tylko po pół centymetra z każdej strony. Trzymam też samców w ten sposób, a niektóre z nich maja po 5 lat.

    UWAGA: bardzo ważne jest, aby upewnić się, że nie istnieją żadne puste przestrzenie po bokach podczas przesadzania.
    Używaj ołówka lub jakiegokolwiek innego szpikulca, aby wypełnić powoli i dokładnie każde miejsce.

    Ostatnie zdjęcie pokazuje roślinę po 12 dniach od przesadzenia i przycinania odrostów. Już jest 10 dobrych pędów z których możesz uzyskać klony. Przyznaję się, że wstawiłem ją pod lampę sodową, aby przyśpieszyć trochę wzrost i mieć pewność że nie będzie żadnych problemów. Mimo to rekonwalescencja nie powinna trwać o wiele dłużej pod CFL. To wszystko, powinieneś teraz bez problemu móc zrobić i utrzymać swoje Bonsai Mums.
    To bardzo łatwe, go dzieła!

    Oryginał – ALL ABOUT BONSAI MOMS/MUMS

    Tłumaczenia – tt

Viewing 1 post (of 1 total)

You must be logged in to reply to this topic.

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

Nie ma nas aktualnie przy komputerze, ale nie krępuj się, napisz do nas!

Wysyłanie
Sadzić, Palić, Zalegalizować!        |        WolneKonopie.org © 2018  -  "Made on blunt." -  underground.  
lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

lub

Create Account